czwartek, 11 lutego 2010




Dzień przed kontuzją byłem na małym plenerze :) Zdjęć mało ale dużo nowej wiedzy nabytej od Howito :)

6 komentarzy:

Iwona Murawska pisze...

na drugim fajna konterka ;) to kontuzji sie nabawiłeś szlajając się po jaskiniach ?:>

nemo pisze...

Ty mnie weź nie denerwuj, kontuzje miałem dzień później :p

Iwona Murawska pisze...

ojjj wiesz że współczuję całym przerdzewiałym serduszkiem ?:>

Przemysław pisze...

ale hardzior

Franz von Rosenberg pisze...

nemo, Ty.... grotołazie :P

fifek pisze...

podziwiam
chyba bym umarł w tych klaustrofobicznych miejscach