piątek, 5 sierpnia 2011

Sielanka

Orłowiec - jedna droga, czterdziestu mieszkańców, ani jednego sklepu.








4 komentarze:

Maras pisze...

Ehh piknie :)

Walking B pisze...

Nemo, ja bym tam sobie chałupę postawił. :) Ludzi w sam raz, sklep się otworzy i w góry blisko :)

nemo pisze...

Heh, miejsce idealne na emeryturę :]

isabean pisze...

eh aż mi się zatęskniło za górami <3